Oświadczenie

By 01/11/20155 edycja

Zdecydowaliśmy o rozstaniu się z jedną z uczestniczek projektu.
Projekt Miss Egzotica ma opierać się na pozytywnych wrażeniach i emocjach. Wzbudzanie negatywnych odczuć, przedstawianie buntowniczej, roszczeniowej postawy z okazywaniem pogardy wobec innych osób, nie licuje z przesłaniem i ideologią projektu. Każda z osób przystępując do projektu zgadza się z zapisami regulaminu, podporządkowaniu się wymaganiom organizacyjnym, wskazówkom i dyrektywom osób nadzorujących. Udział w jakimkolwiek przedsięwzięciu wymaga podporządkowania się harmonogramowi, dotrzymywania terminów, respektowania postanowień organizacyjnych. Wszystkie uczestniczki są traktowane jednakowo i wszelkie przejawy wywyższania się, ze wskazywaniem na swoją „pozycję”, nie będą tolerowane. Chcemy w sposób przyjazny, pozytywny, barwny pokazywać wielokulturowość, równość. Finał projektu ma charakter wyborów Miss – każda z uczestniczek zdaje sobie z tego sprawę przystępując do Miss Egzotica. Jakkolwiek dobre intencje nie towarzyszyłyby inicjatorce wzniecającej niepokój wśród uczestniczek i organizatorów, w projekcie Miss Egzotica nie ma zgody na takiego typu destrukcyjne zachowania. Otaczający nas świat wypełniony jest działaczami, którzy w imię słusznych idei, poprzez agresywne zachowania, doprowadzają do konfliktów, niezgody i wrogości. Chcemy, aby w naszym projekcie brały udział osoby pozytywne, chcące w sposób radosny i konstruktywny odnosić się do rzeczywistości, otaczającego świata i ludzi. Ponadto, jeżeli nie odpowiada komuś założenie projektu, który ma być dla ludzi i wśród ludzi i czuje się niekomfortowo występując w galerii handlowej, do której dostęp mają wszyscy ludzie, niezależnie od statusu majątkowego i społecznego – na czym nam jako organizatorom zależy, to mijamy się w pojmowaniu przesłania projektu. Nie będziemy zamykać finału konkursu w teatralnych salach dla ‘wybranego’ towarzystwa, oddzielając się od ‘przeciętnych’ ludzi. Nie zapominajmy, że mamy się dobrze bawić, niosąc jednocześnie pozytywne przesłanie.

z poważaniem,
Serafina Ogończyk-Mąkowska